środa, 4 marca 2009

Szkocja: "Auld Reekie" Cock-a-Leekie Soup

Wśród przepisów na szkockie potrawy przynajmniej połowa ma w tytule słowo "whisky".
A w tej drugiej połowie większość i tak ma whisky w składnikach.

Szukając dla siebie przepisu, z którym mogłabym uczestniczyć w kulinarnej podróży do Szkocji, skorzystałam z adresu podanego przez autorów zabawy "Z wid
elcem po Europie". 
Na stronie Traditional Scottish Recipes znalazłam przepis na zupę z kurczaka czyli kolejną wersję rosołu.
Jest to bardzo łatwa zupa do ugotowania, wymaga tylko przygotowania mięsa dzień wcześniej.

Nie chcąc wyprodukować tekstu godnego poziomu translatora komputerowego
cytuję oryginalny opis tej zupy:
"Traditional Scottish Recipes - "Auld Reekie" Cock-a-Leekie Soup
The "Auld Reekie" does not refer to the soup being "smokey" but to the origins of the recipe in Edinburgh which used to be called Auld Reekie in the days of coal fires. Cock-a-Leekie soup makes a regular appearance in Scottish kitchens but this variation has a special ingredient - Scotch whisky! It will, as the say, "stick to your ribs".
Składniki (przeliczenie z funtów i pint w przybliżeniu):

- 1,4 kg kurczaka rosołowego (bez podrobów)
- 45 dkg pręgi wołowej
- 3 plastry bekonu
- 90 dkg porów
- 1 duża cebula
- 140 ml szkockiej whisky
- 2,25 l wody
- 1 płaska łyżka suszonego estragonu
- 1 łyżeczka brązowego cukru (nie ma go w składnikach, pojawia się w opisi
e - jak widać i tam się zdarzają drukarskie niedoróbki)
- 8 namoczonych suszonych śliwek
- sól, pieprz do smaku

Z wody, estragonu, cukru i whisky zrobić marynatę.
Posiekać bekon i razem z kurczakiem i wołowiną włożyć do dużej miski, zalać marynatą.
Po
zostawić na noc.

Następnego dnia przełożyć mięso do garnka i przelać marynatę.
Dodać obraną cebulę i pory (oprócz jednego) oraz przyprawy.

Podgrzać powoli do wrzenia, ewentualnie usunąć szumowiny, przykryć i gotować na małym ogniu 2 godziny.
Wyjąć kurczaka i wołowinę.
Kurczaka obrać ze skóry i kości, oba mięsa pokroić na mniejsze kawałki. Włożyć z powrotem do garnka.
Dodać śliwki i ostatni kawałek pora pokrojony w plasterki, gotować 10 - 15 minut.
Według przepisu jest to porcja na 8 osób.
Nie ma informacji, czy podaje się do tej zupy makaron.


Dla mnie nie ma rosołu bez makaronu nitki, więc też go ugotowałam.A smak rosołku? Wyraźnie przebija się whisky z bekonem.

3 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelakie zupy! Ta zapewne też przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcie kurczaka w marynacie. Można by je powiesić na ścianie jako uspokajającą abstrakcję. :)
    A co do smaku - czy ta whisky z bekonem to smaczne, czy takie sobie i nie na polski smak?

    OdpowiedzUsuń
  3. W marynacie kurczak nie był w samotności, ale razem z bekonem i wołowiną (tylko się wypchnął na front, żeby pozować do zdjęcia).
    A whisky z bekonem to ciekawy akcent w rosole, ale takie sobie i nie na polski smak.

    OdpowiedzUsuń