niedziela, 31 maja 2009

Bar już zamknięty - niestety


Sałatkowa zabawa zakończona - szkoda, bo jeszcze tyle pomysłów do zrobienia.
Może zaplanowałam zbyt krótki czas trwania akcji - nie wszyscy chętni zdążyli.
Jednak, jak widać z komentarzy do zabawy, jest już pomysł jesiennej edycji Baru sałatkowego.
Mam więc nadzieję, że za kilka miesięcy - po obfitych, jesiennych zbiorach warzyw i owoców - dojdzie do kolejnego spotkania w Barze .



Teraz przygotowuję podsumowanie naszego wspólnego sałatkowania.
Odwiedzam uczestników zabawy i niedługo zamieszczę swoje podsumowanie.

12 komentarzy:

  1. To czekam na jesień ;)
    Było fajnie i faktycznie krótko, wszak sałatki robi się niemal codziennie i potem trudno wybrać. Może na jesień taką akcję na cały miesiąc zaplanować?
    Dzięki Pela :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. droga pelu, nie zdazylam wstawic moich propozycji salatkowych na durszlak (tak mi sie zdaje?). czy moge je przeslac na Twojego maila? bylabym wdzieczna jakbys mi go podala... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ehh no za krótko, bo teraz okres sałatkowy i dużo pomysłów mozna byłoby pokazać
    a może uda sie przedłużyć akcję tak jak majowe śniadania?

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj, i u Ciebie jakie fajne sałatki!!! :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. genialny był pomysł tego baru ;) uwielbiam sałatki a dzięki tej akcji wypróbowałam wiele nowych przepisów i dodałam je do swojego zeszyciku ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pelu, nie zapomnij pogotować na jesieni z nami po polsku, bo w planach mamy drugą edycję zabawy;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na jesien, bo tym razem sie nie wyrobilam :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo za wszystkie miłe komentarze.
    Teraz sama żałuję, że zaplanowałam akcję na tak krótki okres.
    Przygotowałam jeszcze dużo przepisów, takich pierwszych, do wykorzystania.
    Trudno jednak z góry przewidzieć, jakie będzie zainteresowanie daną akcją.
    Szczególnie, że mamy do wyboru jednocześnie kilka innych.
    Pomysł jesiennej edycji Baru zyskuje coraz więcej zwolenników, więc teraz już nie przedłużamy trwania akcji.

    Cudawianki - podaję adres: pela.1(małpa)gazeta.pl

    Grumko - oczywiście, że do gotowania po polsku zamelduję się na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi stanowczo zabralo czasu na moje pomysly salatkowe. Walczylam z choroba corki i tak jakos wyszlo. Czekam wiec na kolejna edycje zabawy.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. W poście poniżej zamieściłam linka do mojej sałatki. POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tak! To było zdecydowanie za krótko :)

    OdpowiedzUsuń