wtorek, 2 czerwca 2009

Pora młodej kapusty

"Schabowy z kapustą" - to zwrot, który już dawno stał się symbolem tradycyjnej polskiej kuchni.
Wystarczy go użyć bez dodatkowych wyjaśnień, a już mamy przed oczami talerz z cienkim, rumianym panierowanym kotletem - z ziemniakami i ową kapustą.
Nie jest tak do końca jednoznaczny, bo schabowego można usmażyć różnie i sposobów przyrządzenia tej kapusty do niego jest wiele.
Kiszona lub słodka - gotowana, z wody, czasem zasmażana.
Albo przyrządzona jeszcze w inny sposób.

Moje schabowe smaży się bardzo szybko:

- mięso (bez kostki) pokroić na cienkie plastry
- delikatnie rozbić tłuczkiem z obu stron
- posolić
- obtoczyć w roztrzepanym jajku, a następnie w tartej bułce
- smażyć na mocno rozgrzanym oleju lub smalcu





A do tego młoda kapusta.

- 1 główka kapusty (powinna być luźna)

- 2 łyżki smalcu (może być ze skwarkami)
- przyprawy: 1 łyżeczka cukru, 1 łyżka octu lub 1 łyżeczka kwasku cytrynowego, sól

Kapustę obrać z wierzchnich liści, umyć , cienko poszatkować, zalać wrzącą wodą (tyle, żeby kapusta swobodnie pływała), pod przykryciem doprowadzić do wrzenia.

Odkryć i gotować kilka minut.

Dodać cukier, ocet, przykryć i gotować na małym ogniu 15 - 20 minut.

Pod koniec gotowania dodać smalec i posolić do smaku



1 komentarz: