sobota, 18 lipca 2009

Makaron z bazylią i pesto z bobu

Ten przepis z "Kwestii smaku" sam się podsunął do realizacji (wskoczył przez Newslettera), a prawie wszystkie potrzebne składniki wyjątkowo miałam w domu - nawet ugotowany bób.
Do pesto zabrakło tylko orzeszków piniowych, ale nie mam tyle samozaparcia, żeby poszukiwać jednego składnika po całym mieście w tym upale.

Przez upał też zgapiłam się i nie zrobiłam zdjęcia samego pesto, przed dodaniem go do makaronu.

Ta potrawa kusi samą południową egzotyką słów: pesto, bazylia, pinia



Składniki na 2 porcje:

- 100 g makaronu (ugotowałam kolorowy makaron, szpinakowo - pomidorowy)
- 1/2 szklanki bobu, ugotowanego i obranego
- 1/2 szklanki listków bazylii (lub więcej, do smaku) + kilka listków do dekoracji
- 3 łyżki orzeszków pinii + 1 łyżka do dekoracji
-
4 łyżki oliwy z oliwek
-
3 łyżki tartego parmezanu
- 1 duży ząbek czosnku
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz
Bób ugotować i obrać (ugotowałam na parze)
Makaron ugotować w osolonej wodzie, odcedzić (zachować 1/2 szklanki wody).
Połowę bobu, bazylię i orzeszki pinii włozyć do naczynia, wlać 3 łyżki oliwy z oliwek, dodać ser, czosnek, świeżo zmielony czarny pieprz.
Zmiksować dodając tyle wody z gotującego się makaronu, aby otrzymać odpowiednio gęste pesto.
W razie potrzeby doprawić solą.
Drugą połowę bobu wymieszać z pozostałą 1 łyżką oliwy z oliwek.
Odcedzony makaron włożyć z powrotem do garnka i podgrzewając na małym ogniu, wymieszać go z pesto, wyłożyć do głębokich talerzy, dodać odłożony bób z oliwą, udekorować bazylią i orzeszkami pinii.



1 komentarz: