środa, 3 lutego 2010

Chili con carne z dzikim ryżem

Chili con carne robię często, to mój kolejny szybki obiad.
Prawie zawsze robię go według tego mojego przepisu
Wiadomo jednak, że wersji tej potrawy jest wiele i wczoraj zrobiłam nieco inną, bo wzbogaconą o dwa składniki: marchewkę i selera korzeniowego.

Najczęściej podaję z ryżem i bardzo lubię do tego orzeźwiającą surówkę - kwaśną, pikantną, o wyrazistym smaku.
Tym razem wybrałam Dziki ryż& Parboiled - u nas jest dostępny w torebkach do gotowania.
Nie przepadam za gotowaniem kaszy lub ryżu w torebkach (mam wrażenie plastikowego smaku torebki w potrawach), ale jak jest dostępny tylko taki to niech będzie.
Tym bardziej, że jest łatwiejszy do przygotowania (i mniej
zmywania potem).



A jako surówka wystąpiła kiszona kapusta z cukrem.




Uwielbiam taką kapustkę, to kolejny smak dzieciństwa - jeśli postoi kilkanaście minut w lodówce, to puszcza wspaniały sok i jest najpyszniejsza taka zimna.
Kupiłam kapustę tzw. "surówkową" z dodatkiem marchewki i dużą ilością
przypraw, a szczególnie kminku.



To moja druga obiadowa propozycja dla Młodej Mamy - polecam...

1 komentarz:

  1. Smakowicie wygląda ! A taką surówkę tez lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń