niedziela, 21 lutego 2010

Czekoladowe co nieco drugie

Drugi przepis na małe czekoladowe słodkości znalazłam w moich zbiorach realnych (czyli papierowych).
W małej książeczce z deserami świątecznymi (dodatek do "Przyjaciółki").

Kokosowe kulki

Składniki:
- 15 dkg orzechów włoskich
- 5 dkg wiórków kokosowych
- 1 tabliczka czekolady ( tym razem dałam gorzką)
- 1 łyżka masła
- 3 łyżki mleka


Orzechy zmielić w maszynce.
Masło rozpuścić w rondelku z mlekiem, dodać kawałki czekolady,

mieszać, aż się rozpuści.

Wsypać zmielone orzechy i połowę wiórków kokosowych, wymieszać i zagrzać.

Kiedy masa lekko przestygnie, formować z niej kulki.
Obtaczać je w pozostałych wiórkach, schłodzić.
Kulki można również obtaczać w posiekanych orzechach i kakao.


5 komentarzy:

  1. Orzechy, kokos i czekolada?!? Jestem w stanie spalaszowac to o kazdej porze dnia (niestety ;)).

    Pozdrawiam serdecznie Pelu i dziekuje Ci za wspolne czekoladowanie!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam coś podobnego - zniknęły błyskawicznie... Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kokos,czekolada,orzechy to to, co tygryski lubia najbardziej :) Z checia bym spalaszowala kilka takich kuleczek do porannej kawy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ach, słodkie kulki
    jestem ich fanką wielką

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dużo włoskich orzechów, wykorzystam twój przepis :-)

    OdpowiedzUsuń