sobota, 20 lutego 2010

Pochwała szybkowara

Mam takie urządzenie od dawna, ale częstotliwość używania jest falowa.
Były lata chude, kiedy kurzył się wepchnięty w kąt szafki.
Są teraz lata tłuste - wyciągnięty z lamusa jest używany i doceniany.
Uważam, że szybkowar to rewelacja!!!

Szybkowar to gar, dzięki któremu oszczędzamy czas i gaz (ewentualnie prąd, zależy jaką mamy kuchnię).

Jeśli tylko korzystamy z niego zgodnie z zasadami, nie grozi nam żaden wybuch.
Znam bezpośredni przypadek, kiedy nieostrożna kucharka "wybuchnęła" szybkowar - napchała za dużo, wzburzona piana coś zapchała i był wielki wybuch skutkujący zniszczeniem kuchenki gazowej i częściowo wnętrza. (na szczęście bez ofiar w ludziach, bo nikogo nie było w kuchni w tym momencie)

Czas przygotowywania posiłków w takim garze jest nieprawdopodobnie krótki, czyli to idealne rozwiązanie dla Młodej Mamy.
Nie mam tu miejsca na szczegółowe opisywanie działania tego urządzenia i czasu gotowania poszczególnych produktów, ale zamieszczam na tym blogu takie przepisy.
Będę je stale uzupełniać - proszę szukać pod hasłem "potrawy z szybkowara"
Moja kolejna propozycja:


Pieczeń wołowa z sosem pieczarkowym (czas przygotowania: 50 minut),
kopytkami i jarzynką z buraczków

Podany czas dotyczy mojego własnego szybkowara.
Wiem od innych użytkowniczek takich garów, że różnią się właśnie czasem gotowania - niektóre są jeszcze bardziej błyskawiczne.
Pieczeń wołowa w tradycyjnym piekarniku wymaga ok. 1.5 do 2 godzin.
W przepisach szybkowarowych używany bywa skrót ppcw - co oznacza przekroczenie progu ciśnienia wewnętrznego.
A mówiąc ludzkim językiem - po podgrzaniu garnek zaczyna psykać, bo nakładka (zawór ciężarkowy) zaczyna podskakiwać

Składniki:
- 80 dkg wołowiny bez kości
- 1 duża cebula
- kilka dużych pieczarek
- 1 łyżka mąki pszennej
- 6 dkg tłuszczu
- 2 szklanki wody
- sól, pieprz
Sos:
- mąka pszenna
- śmietana 12%

Cebulę pokroić w drobną kostkę.
Pieczarki opłukać i obrać ze skórki - pokroić w kostkę lub w paski.
Umyte i osuszone mięso obrać dokładnie z błon, lekko pobić tłuczkiem.
Obsypać ze wszystkich stron mąką i solą, mocno obrumienić na rozgrzanym tłuszczu.
Przełożyć do szybkowara, posypać mielonym pieprzem a na pozostałym tłuszczu podsmażyć cebulę.
Do mięsa dodać cebulę, pieczarki oraz wodę, którą wcześniej można "umyć" patelnię (wlać na patelnie, podgrzać i w ten sposób zebrać z niej tłuszcz).
Zamknąć szybkowar i ogrzewać 50 minut od momentu ppcw.
Po otwarciu i wyjęciu mięsa doprawić sos mąką i śmietaną.

Do tej pieczeni pasują ziemniaki z wody lub kopytka.
Ja ugotowałam kopytka kupione - sama robię rzadko.



Do tego obiadu wyciągnęłam
jarzynkę z buraczków, zrobioną jesienią.
Szczególnie jest pyszna lekko oziębiona.
Własne zapasy są bezcenne...


6 komentarzy:

  1. Nie mam szybkowara, ale uważam, ze jest bardzo pożyteczny !
    A ja właśnie dziś wyciągnęłam z żalem przedostatni słoiczek sałatki pomidorowej za spiżarni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. och, pamiętam te chwile, gdy Mama gotowała w szybkowarze
    najczęściej kapuśniak z mięsem
    strasznie to było dawno..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie posiadałam szybkowara, ale dużo dobrego o nim słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że moim wpisem o szybkowarze na szyciwym forum spowodowałam ten post ;-))
    Fajnie! Bo mam malutko przepisów szybkowarowych, a to faktycznie superanckie urządzenie!!
    Dziś zrobiłam żeberka z kapustą kwaszoną - zniknęły w tempie światła!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny - jeszcze raz zachęcam, szczególnie do potraw wymagających długiego czasu gotowania.

    Ato - akurat się nam tak zbiegło w czasie, już wcześniej planowałam taki mały traktacik o szybkowarze, naprawdę.
    Widocznie coś było w Kosmosie - na przykład jakieś fale szybkobiegnące się nam przecięły(hi,hi)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę znów kupić sobie szybkowar, choć ostatni wybuchł mi dwa lata temu; wybuch zniszczył kuchenkę, wyciąg kuchenny, a buraczany pył (gotowałam 4 niewielkie buraczki) pokrył całą kuchnię. Stałam obok i nic mi się na szczęście nie stało...

    Ale i tak lubię szybkowary - gotowałam w nich bez problemów jakieś 20 lat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń