środa, 17 lutego 2010

Postny obiad

W Środę Popielcową od dawna robię na obiad śledzie w śmietanie z ziemniakami.
Zawsze robię według tego przepisu mojej babci.
Zaglądając do tamtego posta zobaczyłam właśnie, że ma on taki sam tytuł, jak ten dzisiejszy.
Widocznie najbardziej mi taki pasował, więc pozostanie bez zmian.

W tym roku jednak zachciało mi się zrobić inną wersję tych śledzików.
Wiadomo, że w tak prostej potrawie jak "śledzie w śmietanie" ważne są tylko dwa składniki z jej nazwy: śledzie i śmietana.
Reszta to już dodatki.
A więc ewentualne zmiany mogą dotyczyć:
- dodawanych składników
- użytych przypraw
- składników sosu


Śledzie w śmietanie II

Składniki:
- kilka śledzi matjasów
- 1 jabłko
- 1 ogórek kiszony
- 1 czerwona cebula
- sok cytryny
- 2 łyżeczki cukru
- 4 łyżki śmietany 18%
- 5 łyżek jogurtu naturalnego

Śledzie namoczyć, osuszyć, pokroić na kawałki.
Obraną cebulę pokroić w bardzo cienkie plasterki, sparzyć wrzącą wodą, ostudzić.
Śledzie ułożyć w salaterce, posypać białym pieprzem i obłożyć cebulką.
Wstawić do lodówki.
Obrane jabłko i kiszonego ogórka zetrzeć na tarce , jabłko skropić sokiem z cytryny.
Do jogurtu dodać cukier, dokładnie wymieszać - po całkowitym rozpuszczeniu się cukru dodać śmietanę oraz jabłko i ogórek.
Polać śledzie i wstawić do lodówki - najkrócej na 2 godziny.



Przed podaniem stół wymieszać całość.

2 komentarze:

  1. Pyszne dodatki!
    ja dziś też miałam śledzie w śmietanie z ziemniaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja miałam tatara ze śledzia.

    OdpowiedzUsuń