poniedziałek, 1 lutego 2010

Szybki, piątkowy obiad

Obiad zrobiony w ekspresowym tempie .
Cała nasza praca to : opłukanie brukselki, obranie ziemniaków, posadzenie jajek na patelni.

Do takich szybkich obiadów najlepszy jest szybkowar lub maszyna/urządzenie do gotowania na parze.
Cały czas nie mogę się zdecydować , która nazwa mi najbardziej odpowiada: parowar? parownik? parnik?
Najczęściej używamy w domu określenia "parawarka" (taka jest śmieszna).
Używam więc parawarki praktycznie codziennie i gotuję w niej co się tylko da.

Mój sprzęt ma ponad 10 lat i jest to oryginalny, dobrej jakości "Braun".
Nie robię tu kryptoreklamy i jestem zawsze jak najdalsza od snobizmu na markowe sprzęty, ale rzeczywiście ta maszyna spisuje się wspaniale.
W mojej parawarce gotuję również , jak ja je nazywam "półproduktowe wsady", czyli składniki innych potraw.
Wspominam o tym czasami w moich przepisach.
Ten wpis dorzucę też do durszlakowej akcji Ivki "Gotujmy na parze!".

A wracając do obiadu - w piątki staram się dla mojego M. robić obiad bezmięsny i ostatnio były to

Jajka sadzone z brukselką i ziemniakami

Składniki obiadu:
- jajka

- tłuszcz (smalec lub olej)
- ziemniaki
- mrożona brukselka
- sól, ewentualnie inne przyprawy

Brukselkę i ziemniaki gotuję w parawarce: dla brukselki czas gotowania 20 minut, dla ziemniaków 30 minut.



Na parze gotuje się bez przypraw, więc po ugotowaniu trzeba warzywa posolić i ewentualnie doprawić innymi przyprawami
Na patelni rozgrzać tłuszcz, ostrożnie wlać jajka (aby żółtka nie pękły) i smażyć na malutkim ogniu kilka minut, aż na brzegach białka pojawi się rumiana skórka.




2 komentarze:

  1. Smakowity obiadek! Robię taki często w wersji ze szpinakiem,ale brukselkę też lubię, więc czemu nie ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też często robię ze szpinakiem lub zieloną fasolką szparagową.
    A brukselka była akurat tak na samym wierzchu w zamrażarce.

    OdpowiedzUsuń