czwartek, 4 marca 2010

"Przedwiośnie ... i jaka zupa?" - Zaproszenie

Jeszcze w kalendarzu oficjalna zima, jeszcze resztki brudnego śniegu leżą tu i tam, a z nieba lecą wymiatane ostatnie śniegowe płatki, jeszcze mrozik chwyta...
Już nie prawdziwa zima, a jeszcze nie ciepła wiosna - to przedwiośnie.
Chwilami słońce świeci mocno na niebie, przeganiane szybko wiatrem z ciemnymi chmurami - wiadomo... w marcu jak garncu...
A właśnie ... - co my mamy w naszym garncu?
Jaka jest ta nasza marcowa zupa?

To okres przedwiosenny w naszej kuchni - słowo "przednówek" rzadko jest dziś używane, bo bardziej określało sytuacje ekonomiczną.
A jednak jest teraz swego rodzaju przednówek warzywny - w rozumieniu mniejszej wartości dostępnych warzyw i uboższej ich rozmaitości.
Owoce i warzywa surowe to zbiory jesienne, przechowane przez zimę.
Z każdym miesiącem tracące na wartości.
Bogatsze od nich są mrożonki - jeśli możemy wierzyć informacjom producentów to warzywa zamrożone tuż po zbiorach.
I pozostają jeszcze najlepsze, bo nasze własne przetwory warzywne, które możemy wykorzystywać.
Bo do świeżych, młodych , nowalijek jeszcze trochę trzeba poczekać.

Co teraz gotujemy? - czy jest to nasz stały repertuar , czyli kilka ulubionych zup "na okrągły rok"?
Jak wykorzystujemy dostępne surowce i przetwory?
Jak wzbogacamy i urozmaicamy gotowane na przedwiośniu zupy?
Zapraszam wszystkich w dniach od 8 do 14 marca 2010 roku do udziału w akcji

"Przedwiośnie... i jaka zupa?

To kolejna spontaniczna akcja, której pomysł narodził się nagle kilka dni temu na forum Cin.cin. i tam też będzie główne miejsce akcji, obok tego bloga.

Tym razem nie ogłaszam akcji na Durszlaku ze względu na to, że byłoby to w dużym stopniu dublowanie trwającej tam cały miesiąc akcji z zimowymi rozgrzewaczami.

Zasady zabawy pozostają bez zmian.
1. W czasie jej trwania publikujemy na swoich blogach tematyczne wpisy - posty archiwalne nie biorą udziału w zabawie, chodzi przecież o to, co się dzieje "tu i teraz"
2. linki bezpośrednie do postów proszę przesyłać na adres: pela.1(małpa)gazeta.pl

Mam nadzieję, że w czasie trwania akcji ugotujemy smaczne, wartościowe zupki, dzieląc się nimi w sieci...


Zapraszam...

A to kod do banera zabawy (do pobrania na bloga)

1 komentarz:

  1. O, mam jedną w zapasie ! I pewnie jeszcze jakąś ugotuję :)

    OdpowiedzUsuń