piątek, 23 kwietnia 2010

Ogień smoka - Long Huo (z Syczuanu)

To był pierwszy przepis, który zrealizowałam z tej książki - "Kuchnia chińska" R.Buttner, Qiu Chengzhong 1995 r.
Zapisałam sobie nawet przy nim datę - było to 30 grudnia 2000 r.
Sama byłam zaskoczona, że to już było prawie 10 lat temu.
Od tego czasu robiłam ją kilkakrotnie, bo mam w domu jej amatorów.
Mój M., zjadając kolejne nowe chińskie dania tej akcji, zapytał:
A Ogień smoka też zrobisz?
Więc wczoraj zrobiłam, chociaż nie planowałam.
Staram się w każdej naszej akcji kulinarnej robić zupełnie nowe (dla mnie) przepisy.
Ale Ogień smoka to hit w naszej kuchni ...

Składniki:
- 1/2 kg karkówki lub szynki wieprzowej
- 2 cebule
- po 2 czerwone i zielone papryki
(tym razem zielonej nie udało mi się kupić)
- 20 dkg szalotek
- 1 średni ananas (ok. 50 dkg)
- 25 dkg małych pieczarek
- 2 łyżki oleju sojowego
- 150 ml rosołu z kury
- 4 łyżeczki przecieru pomidorowego
- 5 łyżek sosu chili
- 2 łyżeczki czerwonej ostrej papryki w proszku
- 1/2 łyżeczki przyprawy chili
- 1 łyżeczka przyprawy chińskiej
- 1 łyżeczka sosu tabasco
- 100 ml wina ryżowego lub sherry amontillado

Przyprawa chińska to czerwona mieszanka przyprawowa o słodkawym, ostrym smaku.
Składa się głównie z curry, papryki, mielonego imbiru i różnych gatunków pieprzu.
Ja robię ją sama, bezpośrednio przed użyciem, ponieważ potrzebne do niej składniki mam w domu.
Świeżego ananasa dodałam tylko pierwszy raz robiąc Ogień smoka, potem zamieniłam go na plastry z puszki.
Zamieniłam nie z lenistwa, bo nie ja oprawiam tasakiem świeżego ananasa z czuprynką, ale ten puszkowy bardziej mi pasuje do potraw.

Mięso pokroić w kostkę 1,5 cm.
Cebule obrać i grubo posiekać.
Papryki umyć, oczyścić pokroić na ćwiartki, a te w wąskie paski.
Szalotki obrać.
Ananasa obrać, podzielić na ćwiartki, wykroić twardy głąb, a miąższ pokroić na kawałki.
Pieczarki oczyścić i umyć.

Rozgrzać olej i usmażyć na nim kostki mięsa.
Dodać cebulę i paski papryki i dalej smażyć z mięsem.
Dodawać po kolei: pieczarki, szalotki i kawałki ananasa, zalać wszystko rosołem i wmieszać przecier pomidorowy.
Sos przyprawić sosem chili, papryką, chili w proszku, przyprawą chińską i tabasco.
Całość pogotować pod przykryciem ok. 3/4 na małym ogniu, często mieszając.
Na koniec doprawić winem ryżowym, podawać na gorąco - ja podaję z ryżem.



4 komentarze:

  1. I smakuje niesamowicie - dla nas to prawdziwe "niebo w gębie".

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj zrobiłam to danie na obiad. Bardzo nam smakowało i na pewno będę powtarzać je częściej :) Dziękuję za inspirację i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dziękuję za wiadomość - bardzo się cieszę z takich informacji.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń