wtorek, 14 września 2010

Cukinia faszerowana kozim serem i kiełbasą.

Moja druga potrawa w kuchniach Kaukazu to również druga z kuchni Armenii.
A powodem są cukinie leżakujące na balkonie, które jednak trzeba w końcu zużyć.
Po raz drugi (ale na pewno nie ostatni!) sięgam więc do bloga "Kuchnia Ireny i Andrzeja" i wyciągam ten przepis
Jednak  uwaga! - Od razu uprzedzam tych, którzy nie są fanami koziego sera.
Od tego, jaki ser dodacie zależy, czy ta cukinia Wam zasmakuje.
Jedyny ser kozi, jaki udało mi się zdobyć (nie jestem akurat w swoim mieście), to ser pleśniowy. Mnie bardzo smakuje na zimno, ale na ciepło jego zapach mi bardzo przeszkadzał.

Zrobiłam dokładnie według przepisu, jedyna zmiana to wielkość cukinii (miałam okazy w dużym rozmiarze).

Składniki nadzienia:
- 10 dkg ugotowanej kiełbasy (dałam podwawelską - lubię ten gatunek kiełbasy do potraw na ciepło)
- 12 dkg koziego sera
- 12 dkg startego sera mozzarella (miałam w kulkach)
- 2 szklanki posiekanych pomidorów
- 1 łyżka posiekanej bazylii
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka pieprzu
- starty parmezan do posypania (dodałam goudy)

Składniki nadzienia wymieszać.
Cukinie przekroić wzdłuż, wydrążyć i napełnić nadzieniem, posypać serem.


Ułożyć na blasze lub w naczyniu żaroodpornym.
Zapiekać ok. 30 minut w temp. 160°C.


5 komentarzy:

  1. uwielbiam zapiekaną cukinie, a za kozi ser dałabym sie pokroić (jak ta cukinia, o dokladnie tak!)

    OdpowiedzUsuń
  2. kozi ser i cukinia - to brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam awersję do faszerowancyh cukiń ale w wersji wegetariańskiej - jadłam kiedyś takich duużo na obozie.

    Kozi ser z cukinią: jestem na tak:)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja cukinię faszerowaną uwielbiam ! Twoja pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak przeczytałam ,że trzymasz cukinie na balkonie, to dopiero mnie olśniło,że i ja tak mogę :)Genialne rozwiązanie ! Cukinie lubię w każdej postaci, chociaż z kozim serem jescze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń