wtorek, 1 marca 2011

"Przedwiośnie... i jaka zupa?" - druga edycja

Zaczął się nowy miesiąc - miesiąc przełomów pór roku.
Mimo trzymającego się twardo mrozu, mimo resztek brudnego śniegu -  słońce już inaczej przygrzewa, dzień jest coraz dłuższy.
W telewizorku straszą  jeszcze opadami śniegu, ale przed moim blokiem od kilku dni wydziera się jakiś nowy ptak.
Już nie prawdziwa zima, a jeszcze nie ciepła wiosna - to przedwiośnie.

Dawno nie mieszaliśmy razem w garnkach z zupą, a więc....


Zapraszam  w dniach od 7 do 20 marca 2011 roku do udziału w akcji

"Przedwiośnie... i jaka zupa?"




Pozwolę sobie wykorzystać tutaj fragment mojego ubiegłorocznego zaproszenia:
"To okres przedwiosenny w naszej kuchni - słowo "przednówek" rzadko jest dziś używane, bo bardziej określało sytuacje ekonomiczną.
A jednak jest teraz swego rodzaju przednówek warzywny - w rozumieniu mniejszej wartości dostępnych warzyw i uboższej ich rozmaitości.
Polskie owoce i warzywa surowe to zbiory jesienne, przechowane przez zimę  -z każdym miesiącem tracące na wartości.
Bogatsze od nich są mrożonki - jeśli możemy wierzyć informacjom producentów to warzywa zamrożone tuż po zbiorach.
I pozostają jeszcze najlepsze, bo nasze własne przetwory warzywne, które możemy wykorzystywać.
Bo do świeżych, młodych , nowalijek jeszcze trochę trzeba poczekać."



Proponuję , aby ta akcja miała charakter premierowy - wybierzmy do niej nowe (dla nas) przepisy. To okazja do lektury, przeglądania książek kucharskich (mnie to się chyba nigdy nie znudzi) i oczywiście okazja do testowania przepisów w praktyce.
Ugotujmy po raz pierwszy  takie zupy, które najbardziej będą pasowały do obecnych warunków pogodowych - tutaj biorę jako podstawę klimat na terenie Polski.

Niech udział w tej zabawie zaowocuje  nowymi smakami na talerzach - nie na zasadzie "a ja na przedwiośniu zawsze gotuję ....".
Zresztą, obawiam się, że to słowo już bardzo słabo funkcjonuje w naszym języku - pomijając Żeromskiego, jego twórcę.


Zasady zabawy są proste  :
1. W czasie jej trwania publikujemy na swoich blogach nowe tematyczne wpisy ( archiwalnych nie dodajemy).
2. W akcji biorą udział posty oznaczone banerkiem zabawy lub aktywnym linkiem do tego Zaproszenia.

3. Linki do wpisów na Waszych blogach możecie umieszczać w komentarzach pod tym postem lub przesyłać do mnie na adres: pel.1@(wytnij to) gazeta.pl

Tutaj można zajrzeć do podsumowania ubiegłorocznej zabawy. 
Mam nadzieję, że kilka chętnych osób się znajdzie (mimo przeszkód wszelakich).


Kod do banera akcji

15 komentarzy:

  1. muszę zacząć porządnie główkować nad zupkami. a te uwielbiam wręcz! super akcja Peluś

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam Cię za słowo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na zupowa akcje zawsze sie pisze. Wszystkie zupy jakie robie sa praktycznie pierwszorazowe i jednorazowe. Malo kiedy jakas powtarzam, ale mam ze 2 na oku, ktore pasuja idealnie skladnikowo na przedwiosnie a robilam juz wczesniej ze 2 razy. Nadadza sie? Dla innych beda pewnie nowoscia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Thiesso - to jest tylko moja sugestia, żeby to były przepisy nowe dla nas (gotujących).
    A jakie zupy dorzucicie w trakcie trwania akcji to oczywiście od Was zależy.
    Tak jak napisałam w zaproszeniu ważne jest, żeby były odpowiednie do aktualnej pory roku, czyli raczej nie chłodniki.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pelu, mam małe pytanko. Wczoraj w mojej kuchni premierę miała kremowa zupa marchewkowa. Chciałam dzisiaj opublikować notkę z przepisem iii stąd moje pytanie, czy będę mogła zupę zakwalifikować do wiosennego festiwalu zup? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kini - już odpowiedziałam na Durszlaku (na stronie akcji), ale chętnie powtórzę - oczywiście, że możesz dodać.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie i ja się dołączę z moim debiutem Zapraszam http://kulinarne-smaki.blogspot.com/2011/03/zupa-krem-z-porow.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Dodaję kolejną propozycję http://kulinarne-smaki.blogspot.com/2011/03/zupa-krem-ziemniaczano-pieczarkowa.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Kulinarne-smaki - dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak szaleć to szaleć - 3 propozycja zupy http://kulinarne-smaki.blogspot.com/2011/03/zupa-krem-marchewkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze na sam koniec moja propozycja ;o)
    http://zksiazkikucharskiej.blogspot.com/2011/03/zupa-pizza.html

    OdpowiedzUsuń
  12. A oto moja zupa na przedwiośnie: http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/03/orientalny-krem-z-groszku.html :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pelu z niecierpliwością czekam na podsumowanie akcji :P Mam nadzieję, że choróbsko już odpuściło Tobie. Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu - Przykro mi, ale z powodów osobistych nie powstanie w najbliższym czasie to podsumowanie.
    Proszę o wyrozumiałość - na pewno napiszę , tyle że w późniejszym terminie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pelu w pełni rozumiem i będę cierpliwie czekać. Wracaj do nas szybko. Trzymaj się!
    Ania

    OdpowiedzUsuń