czwartek, 1 września 2011

Na inaugurację - Panzanella (a w 13 siła).

I znowu mały spamik blogowych wpisów na jeden temat - to oczywiście kolejne kolejne wspólne wirtualne kucharzenia.
Już zresztą nazwane przez niektórych, że "to jest jakieś chore", a nasze "słodzenie sobie" (chodzi o podziękowania za wspólną akcję) tych niektórych przyprawia wręcz o mdłości.
No, nie dziwię się , nadmiar słodyczy daje takie skutki.

Jak to miło jednak, że nie ma wirtualnej policji z lotnymi patrolami do spraw walki z niesubordynacją umysłową.
Prawie widzę, jak funkcjonariusze wpadają do wnętrza naszych blogów z laserowymi świecącymi pałami (patrz "Gwiezdne wojny") i rozbijają te wszystkie posty, które nie są jedynie słuszne...

A teraz wracając do pierwszej sałatki w III Barze sałatkowym
Wspólnie kroiły, siekały, mieszały i podlewały sosem:
Ilonka -  http://uwielbiamgotowac.blogspot.com/
Małgosia - http://alicjawkrainiegarow.blogspot.com/
Pela -  http://smakiprzysmaki.blogspot.com/
a zespołem kucharek dyrygowała wirtualnie Panna Malwinna http://filozofiasmaku.blogspot.com/

Właśnie z powodu tej zespołowej inauguracji mojej akcji jest mi podwójnie miło.
Dziewczyny - dziękuję!

Przepis na sałatkę pochodzi z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia włoska.", wyd. "Rzeczpospolita".
Podaję składniki  w oryginalnej wersji, ale moja sałatka trochę się różni od przepisu.
Ze względów zdrowotnych nie miałam siły na bieganie od sklepu do sklepu, żeby zgromadzić wszystkie składniki.
Wbrew pozorom nie jest to wcale takie łatwe i właściwie tylko w supermarketach można liczyć na dobre zaopatrzenie.
Miałam do wyboru zrobić po swojemu, albo wcale.
Dlatego w mojej sałatce brakuje kaparów i awokado, a świeżą bazylię zastąpiłam suszoną.
No cóż, taka rzeczywistość.
Co prawda awokado, gdyby nawet było w sklepie, też nie kupiłabym.
Ostatnio okazało się po prostu, że my, z moim M. właściwie  nie lubimy awokado.

Panzanella

Składniki:
- 1/2 bochenka długiej ciabatty (250g)
- 1 rozgnieciony ząbek czosnku
- 1/4 szklanki oliwy (60ml)
- 500g przepołowionych pomidorków cherry
- 1 pokrojony w cienkie plasterki ogórek libański (130g) (oczywiście nie mam dostępu do ogórka libańskiego, zawsze używam naszego. A za to obieram ze skórki )
- 1 grubo pokrojone średnie awokado (250g)
- 1/4 szklanki suszonych opłukanych kaparów (50g)
- 1 grubo pokrojona duża żółta papryka (350g)
- 2x400g opłukanej i odsączonej białej fasoli z puszki
- 1/2 szklanki grubo pokrojonej świeżej bazylii
- dodałam od siebie sól, pieprz i słodką paprykę w proszku

Pomidorowy winegret:
- 1/2 szklanki soku pomidorowego (125ml)
- 1/4 szklanki octu z czerwonego wina (60ml)
- 1/3 szklanki oliwy (80ml)

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180-200 stopni.
Ciabattę pokroić w kostkę.
W misce wymieszać chleb z oliwą i czosnkiem.
Rozłożyć kostki chlebowe pojedynczą warstwą na blasze i zapiekać ok. 10 minut, aż się lekko zrumieni.(zapach jest wspaniały)
W międzyczasie zrobić pomidorowy winegret (najlepiej wymieszać w zakręconym słoiku).
Włożyć do miski wszystkie składniki sałatki


polać sosem i delikatnie wymieszać, ostrożnie potrząsając naczyniem.



Mój M. jadł, jadł i dokładał jeszcze do miseczki - jak widać mu smakowało i nawet jeszcze dolewał sobie sosu, którego trochę chyba za dużo zrobiłam. A który jest pyszny...

III Bar sałatkowy zaproszenie

Aby było bardziej uroczyście chętnie dołączam ten wpis do akcji Shinju - Paprykujemy2 oraz do akcji Ani - Warzywa psiankowate.

 
Warzywa psiankowate


4 komentarze:

  1. Do tej salatki na pewno jeszcze wroce (w wersji bez awokado, bo jakos mi nie lezy). Juz od samego patrzenia na nia cieknie mi slinka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostało coś jeszcze dla mnie? Nie jadłam do tej pory takiej sałatki - muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pelo, bardzo cieszę się, że mogłam do was dołączyć w przygotowywaniu tej sałatki :) osobiście również nie podeszły mi w smaku ani awokado, ani kapar, więc śmiem twierdzić, że nic nie straciliście :P dodam jeszcze, że robiłam tę sałatkę po raz drugi w sobotę i też nie dałam tych dwóch warzyw :) i mimo to smakowała nadal bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń