środa, 10 kwietnia 2013

Niedzielne śniadanie... może Jajka po benedyktyńsku?

Pyszny i sycący początek dnia.
Nie wymaga wiele pracy, tylko kilka prostych czynności, żeby przygotować grzankę z dodatkami. Ale też nie jest to śniadanie do zjedzenia w pośpiechu, w przelocie. Wtedy nie doceni się smaku, nie zauważy...
Podobno Jajka po benedyktyńsku powstały w pewnej nowojorskiej restauracji na początku XX wieku.
Być może, chociaż to tak prosty sposób połączenia składników, że  i bez amerykańskiego wynalazku być może takie grzanki zjadano w różnych częściach świata. Nie potrzeba urzędowego patentu, żeby na gorącej grzance położyć to i owo...


Składniki (na 1 porcję):
- kromka chleba tostowego
- 1 jajko
- plaster szynki
- masło
- szczypiorek
- pieprz ziołowy, sól, kwasek cytrynowy lub ocet

Najpopularniejszym sosem w tej podstawowej wersji jest sos holenderski, ale ja od dawna unikam surowych żółtek, więc mój sos to kompozycja majonezowo-jogurtowo-musztardowa (w dowolnych proporcjach) z lekkim dodatkiem ziołowego pieprzu..
Zaczynam właśnie od przygotowania sosu... posiekania szczypiorku... krojenia cienkich plastrów szynki.

W płaskim rondlu gotuje się osolona i lekko zakwaszona octem lub kwaskiem cytrynowym woda. Do miseczki wbijam jajko i ostrożnie wlewam je do gotującej się wody. Patrzę na sekundową wskazówkę kuchennego zegara - nie mogę przekroczyć trzech minut gotowania na delikatnym ogniu, jeśli chcę mieć idealnie ugotowane jajka w koszulkach.

Obok kuchenki stoi toster z włożonymi już grzankami, więc zaraz po jajkach uruchamiam toster. Wskazówka pokazuje pełną trzecią minutę, więc wyjmuję ostrożnie każde jajko na drewnianą deskę (za pomocą płaskiej łyżki cedzakowej). Na drewnianej desce ucieknie z niego niepotrzebna woda.

Grzanki wyskakują do góry i można je posmarować masłem, położyć na każdej plaster szynki, jajko... polać sosem, posypać szczypiorkiem... jeść ostrożnie...

3 komentarze:

  1. To wyciekające żółtko jest obłędne!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te jajka :-)To żółtko:-)mmmmmmniam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, żółtko kusi najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń