niedziela, 12 maja 2013

Jajecznica z łososiem

W ten niedzielny zadeszczony i zimny poranek, na śniadanie jednak najbardziej smakują nam jajka. Co prawda jajecznicę lubię swoją, smażoną w ten sam sposób od lat, ale dzisiaj zaserwowałam mojemu M. nieco inną.
Pomysł pochodzi  z tego bloga,   do którego bardzo lubię zaglądać.To jedno z tych stałych miejsc, które są znajome od dawna.


Składniki:
- jajka
- 1 łyżka masła na 2 jajka
- wędzony łosoś, pokrojony w paseczki
- posiekany szczypiorek
- sól morska, świeżo zmielony czarny pieprz

Patelnię rozgrzać, rozpuścić w niej masło- jajka wbijać po kolei (najpierw do miseczki) posypać delikatnie solą.
Smażyć na małym ogniu, (niecałą minutę), tak aby jajka delikatnie się ścięły, ale nadal pozostały wilgotne.
Kiedy białka będą już prawie całkiem ścięte, dodać łososia i szczypiorek, doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Delikatnie wymieszać i zdjąć z patelni.


To moja kolejna propozycja w akcji "Śniadanie w maju"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz