wtorek, 1 sierpnia 2017

Słówko do komentujących

Dopiero teraz zorientowałam się, że mam ustawioną moderację komentarzy, więc na przestrzeni mojej nieobecności blogowej zebrał się mały stosik czekających na publikację. Przepraszam wszystkich za brak odpowiedzi - wiem jak to jest denerwujące, sama nie lubię, gdy ktoś ignoruje moje komentarze.
Wpuściłam je hurtem na blog, ale chyba teraz już nie ma sensu odpowiadać na pytania zadane rok, czy dwa temu. W tzw. "międzyczasie" chyba coś zmienili w bloggerze, bo kiedyś komentarze oczekujące na moderację wyświetlały się na czerwono pod danym postem. A teraz nic takiego nie widziałam, trafiłam na to sprawdzając ustawienia.
Postanowiłam wyjaśnić sprawę, bo ta sytuacja to wyłącznie skutek przerwy w moim blogowaniu. 

Aktualny upał pozbawia mnie chęci nawet na najkrótsze chwile w kuchni ... chyba tylko w celu wyciągania z lodówki zimnych składników na zimne jedzenie i picie.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz